wtorek, 3 marca 2015

Sutaszowa zawieszka

     Bardzo podobają mi się sutaszowe naszyjniki, jednak z doświadczenia wiem, że większość pań (w tym i ja) nie miała by ich do czego założyć. Na co dzień nosze się bardzo przeciętnie czyli dżinsy, t-shirt i obuwie sportowe. Sami przyznacie, że uzupełnienie takiego stroju wymyślnym naszyjnikiem raczej nie było by korzystne. Dlatego pomyślałam o alternatywie dla osób takich jak ja, które lubią sutasz i chciały by go nosić częściej, zwłaszcza do codziennego, luźnego stroju. Powstała sobie u mnie taka mała zawieszka jako dowód na to, że nie trzeba wbijać się w wieczorowa sukienkę, żeby móc na szyje sutasz założyć ;)






1 komentarz:

  1. Jest piękna, fantastyczny wzór i śliczne kolorki, super! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń